Protest taksówkarzy

Zaczynając dział z wpisami mocno luźnymi tzw. "po godzinach", chciałbym rozpocząć od tematu mocno kontrowersyjnego. Protest taksówkarzy.

Protest taksówkarzy

Wstęp

Wpis nie jest sponsorowany przez żadną ze stron "konfliktu" :)

Od czego się zaczęło?

Jeszcze jakiś czas temu życie taksówkarzy płynęło sobie spokojnie, bez większych zakłóceń. Pewnego dnia pojawiła się usługa o nazwie Uber. Ludzie zaczęli coraz chętniej z niej korzystać, pojawiły się też inne, podobne usługi. Czy są legalne? O tym za chwilę.

Konflikt, protesty

Im bardziej Uber i inne usługi się popularyzowały, taksówkarze powoli tracili cierpliwość. Po części ich rozumiem - zrobienie licencji taksówkarskiej nie jest łatwe i tanie, do tego dochodzi wyższe OC za auto typu taxi.

W czerwcu 2017 roku przeprowadzono (raczej nie pierwszy) głośny protest taksówkarski polegający na blokowaniu ulic w wielu miastach. Obecnie w Warszawie (kwiecień 2019) odbył się n-ty protest oraz prowadzono rozmowy na linii taksówkarze - ministerstwo transportu. Czy przyniesie to efekt, którego oczekują taksówkarze?

Legalność usług typu Uber

Tu dochodzimy do sedna sprawy. Taksówkarze zarzucają Uberowi (i innym), że działa nieleganie - mają rację. W 2017 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł w sprawie Ubera:

Należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres „usług w dziedzinie transportu” w rozumieniu prawa Unii.

Trybunał stwierdził także:

Usługa świadczona przez przedsiębiorstwo Uber nie ogranicza się jedynie do usługi pośrednictwa polegającej na umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską.

Na chwilę obecną (11 kwietnia 2019) to wystarcza, by uznać prawnie te usługi za nielegalne.

Druga strona medalu

Co sprawia, że ludzie tak bardzo polubili Ubera? Aplikacja, łatwość kontaktu z kierowcą, znany kosz przejazdu na starcie. Już te 3 aspekty dają przewagę Uberowi. Do tego spora część przestarzałego taboru taksówkarskiego i zdarzający się nieuczciwi taksówkarze naciągający klientów - to sprawia, że ludzie przestają ufać jednostkom taksówkarskim.

Podsumowanie

Moja subiektywna opinia jest taka, iż racja jest po jednej i po drugiej stronie konfliktu, jednak sposób w jaki protestują taksówkarze bardziej skłania mnie się ku Uberowi. Taksówkarze blokując ulice, za brak reakcji rządzących karają zwykłych obywateli, nie tylko kierowców, bo przecież autobusowa komunikacja miejska również została opóźniona. W ten sposób tracą na tym wszyscy, a zwłaszcza taksówkarze - zaufanie ludzi, którzy spóźniają się do pracy, szkoły, lekarza.

Powiadomienie cookies

Strona lukaszbacik.pl zapisuje pliki cookies na komputerach odwiedzających ją internautów. Czytaj więcej.